Taki dzień się zdarza raz,
dziś balanga na full gaz.
Nie poddamy się browarom,
muza niech gra pełną parą.
Niech sąsiedzi walą w ściany,
bo Ty drogi nasz kochany
informujesz cały świat,
że dziś kończysz 18 lat!
Na roczek - czerwony smoczek.
Na trzy latka - "Chatka Puchatka".
Na pięć latek - parostatek.
Na siedem lat - rowerek "Skrzat".
A na osiemnastkę co?
Harley, skóra, to jest to!
Ćwieki, chromy, zimna stal.
Dajesz kopa, no i w dal!
Życie jest krótkie,
Jak sen majowy.
I pędzi wciąż naprzód,
Jak strzała.
Dla nas jest ono,
Tylko jedną chwilą.
Nie pozwól,
By się ta chwila,
ZMARNOWAŁA!
Osiemnaście lat czekałeś,
by dorosłym wreszcie być.
Dziś marzenia swe spełniłeś,
zaczniesz pełną piersią żyć.
Lecz pamiętaj, że przed Tobą
jeszcze wiele, wiele lat.
Żyj więc mądrze, w zgodzie z sobą,
a cudowny będzie świat!
Zarost sypie się na twarzy,
o dziewczynach śmielej marzysz.
Możesz hulać, palić, pić,
znaczy już zacząłeś żyć.
Życie mocno łap garściami,
i na podryw idź z kumplami.
Teraz wszystkie już panienki,
masz na wyciągnięcie ręki!
W 18-naste urodzinki
życzę Ci wesołej minki.
Dzisiaj dajesz ostro czadu,
nie przez żądne Gadu-Gadu.
Będzie taniec, będzie muza,
dzisiaj będzie z Ciebie luzak.
Cały powód do radości,
masz już dowód tożsamości!
Najlepszego! 100 Lat!