Głosy podkłada
Wiele wciąż gada
I choć wiekiem mnie przewyższa
Nie jest to sprawa najwyższa
I gdy coś gnębi mnie On mówi: Nie martw się! Damy radę!
Uśmiech wtedy pojawia się
I już nic nie zasmuci mnie
Potrzebny każdemu taki ktoś
Jak opisany tu Gość...
Za wszystko co od Ciebie dostałem
dziś podziękować Ci chciałem.
Chwile na naszej klasie z Tobą spędzone
nigdy nie są dla mnie stracone.
Za dobre serce i wyciągnięte ręce
przyjmij tę różę ode mnie w podzięce.
Daj mi swe dobro, gdy płyną łzy...
Daj mi swą rękę, gdy ciężkie dni...
Unieś wysoko, gdy widzę dno...
Trzymaj w obłokach przez wieków sto...
Bądź mym oparciem, gdy nie mam sił...
Prowadź mnie drogą przez tysiąc mil...
Ozdób kwiatami, by zapach trwał...
Przytul myślami i ogień daj...
Bądź moją wiarą, gdy brak jej mi...
Bądź moim stróżem i pilnuj mych drzwi.
Bądź mą nadzieją na piękne dni.
Bądź przyjacielem mym właśnie Ty.
Dzień się zbudził, jasno wszędzie,
jaki dzień ten dzisiaj będzie.
Moc uśmiechu i radości
niech u Ciebie dzisiaj gości.
Wiec już wstawaj nie spij przecież,
bo już jasno jest na świecie.
Choć ponuro dziś na dworze,
nasze serca rozgrzać może,
tylko przyjaźń szczera mila.
Lub jak słońce świeci wszędzie,
taka przyjaźń niech w nas będzie..
I niech uśmiech dziś na twarzy,
od poranka Ci się zdarzy.
Podkochuj się - skrycie.
Ciesz się życiem w - zachwycie.
Poskramiaj swe - żądze.
Pomnażaj - pieniądze.
Ignoruj - cwaniaków.
Puszczaj pusto - luzaków.
Zdrowie - szanuj.
Serca - nie żałuj.
Pracuj - solidnie, lecz niezbyt intensywnie.
Postrzegaj - ważność każdej chwili.
Bo w każdej szczęście dżemie.
Bądź ludzka, pomocna, radosna i miła.
Zostawisz wspomnienie jaka cudowna Ona była.