Zawitał dzionek na niebie.
Ach, jakże ja lubię Ciebie!
Niosę z mej duszy życzliwej wianek życzeń dla Ciebie!
Nich Ci jasne słońce świeci, żyj szczęśliwie wśród radości.
Nich Ci czas, jak strzała leci, pełen uciech, pomyślności.
Gdybym mógł, mamo, to bym pamiętał,
żeby Ci przynieść w dniu Twego święta
kawałek łąki pachnącej majem,
z piosnką skowronka i z krzykiem czajek.
Tęczą wiosenną po pierwszej burzy,
kukułkę, która pomyślność wróży.
Latający dywan i kaczkę, która znosi szczerozłote jajka.
Żebyś żyła beztrosko - wesoła, szczęśliwa,
lecz takie dziwy to tylko w bajkach.
A ja nie będę tutaj nic kręcić.
I pragnę Ci chociaż chwileczkę poświęcić.
Chcę Tobie życzyć Przyjacielu miły,
by ci się dzisiaj cudne rzeczy śniły.
Byś sobie do rana smacznie spał,
a jutro z łóżeczka prawą nogą wstał.
Małą gwiazdkę przed świętami
przyjmij proszę z życzeniami.
Może spełni się marzenie,
białe Boże Narodzenie
lub, gdy przyjdzie Ci ochota,
niech to będzie gwiazdka złota
bo, gdy spada taka z nieba,
wtedy zawsze marzyć trzeba
no, a jeśli tak się zdarzy,
że srebrzysta ci się marzy,
możesz także taką zdobyć
i choinkę nią ozdobić.
Gwiazda, gwiazdce zamrugała
i choinka lśni już cała,
naszych marzeń jest spełnieniem
bo jest piękna jak marzenie.
A pomarzyć czasem trzeba,
każdy pragnie gwiazdki z nieba.