Wstawaj śpiochu w Nowym Roku.
Niech Ci się darzy na każdym kroku.
Niech Ci słonko ciągle świeci,
ale na Boga - już bez nowych dzieci.
Tylko ze mną, żoną, psem,
no i z małym - to się wie.
Na Wielkanoc od króliczka,
niech Ci wpadną do koszyczka
niezła kasa i kiełbasa,
radość życia, coś do picia
i na miłość chęci tyle,
by mieć wszystko inne w tyle.
W dniu dzisiejszym drogi Tatku,
odpłyń dziś na marzeń statku.
Będę spełniać twe życzenia,
dzień dzisiejszy wszystko zmienia.
Obchodzimy święto Twoje,
więc pozostaw trudy, znoje.
Podkochuj się - skrycie.
Ciesz się życiem w - zachwycie.
Poskramiaj swe - żądze.
Pomnażaj - pieniądze.
Ignoruj - cwaniaków.
Puszczaj pusto - luzaków.
Zdrowie - szanuj.
Serca - nie żałuj.
Pracuj - solidnie, lecz niezbyt intensywnie.
Postrzegaj - ważność każdej chwili.
Bo w każdej szczęście dżemie.
Bądź ludzka, pomocna, radosna i miła.
Zostawisz wspomnienie jaka cudowna Ona była.
Gdy ciemna noc zapada,
księżyc bajki opowiada.
Wszystkie gwiazdki go słuchają
i na piękny sen czekają.
Ja bez zbędnych, długich słów
życzę Tobie słodkich snów!
Bóg zaczyna. Bóg kończy,
Kochające serca łączy.
Niech Was złączy raz na wieki
I nie skąpi swej opieki.
A za roczek, za niecały.
Niech Wam krzyczy synek mały -
Mama! Tata! Daj kiełbasy
Bo ja chłopak pierwszej klasy!