Jest takie słowo, słowo jedno,
przed którym inne słowa bledną.
Słowo, jak słońce jaśniejące,
co wszystkie inne słowa gasi,
słowo z muzyki i z uśmiechu,
z zapachu kwiatów i nut ptasich.
Słowo, co nigdy nie zawodzi,
wierne i czułe do ostatka,
najbliższe sercu, najpiękniejsze.
Jedno, jedyne słowo - MATKA.
Życzę Ci dobrego dnia, dnia bez gonitwy i stresów,
dnia, w którym słońce czas odlicza i nikt nie wylicza sukcesów.
Życzę Ci odwagi być sobą, bez zakłamania i picu,
unieść się dumnie ponad krzesło i pewnie wziąć udział w życiu.
Życzę Ci słońca i deszczu, na przemian, żeby się nie nudzić, kiedy Ci słońca będzie za wiele,
to deszcz Cię może ostudzić.
Życzę Ci bezpieczeństwa, ostoi w rodzinie, prawdziwego domu, azylu, który Ci da schronienie
i nie powie o niczym nikomu.
Życzę Ci fantazji, ozdób Twe niebo skrzypcami,
zatańcz ze szczęścia na ulicy i marząc rozmawiaj z kwiatami.
Życzę Ci zdrowia dla ciała, miej zdrową duszę,
bo kiedy dusza jest chora, to ciało przeżywa katusze.
Życzę Ci kolorów, czarownych barw wesołej tęczy,
barw letnich pachnących ogrodów, czegóż można chcieć więcej?
Życzę Ci dobrego jutra, przyjaciół, szczęścia, zapału, uporu, dużo czasu, pewności siebie!
Niech Ci słońce mocno świeci,
niech nad głową ptaszek leci,
a ja składam Ci życzenia
w Dniu Twojego narodzenia.
Życzę Ci całym serduszkiem,
abyś nie leżał pijany pod łóżkiem.
Wielkanoc się zbliża wielkimi krokami.
Trzeba się zaopatrzyć w koszyczek z jajkami.
I baranka z napisem Alleluja Wesołego,
no i zajączka czekoladowego.
A żeby święta były miłe, obowiązkowo w wazonie żonkile.
W dniu Urodzin życzę Tobie,
Aby w każdej życia chwili,
W dobrym zdrowiu i w chorobie,
Bliscy zawsze z Tobą byli.
Miej oparcie w swej rodzinie,
Bo to bardzo ważna rzecz.
Wspólne życie łatwiej płynie,
Samotności powiedz - Precz!
Przepraszam za wylane łzy,
przepraszam za koszmarne sny,
przepraszam za gorycz mnie otaczającą,
przepraszam za zdradę kującą,
przepraszam, że patrzę w Twoją stronę,
przepraszam za oczy obrażone,
przepraszam za zachodzące słońce,
przepraszam za kwitnące osty na łące,
przepraszam za cierpienie,
przepraszam za samo uwielbienie,
Przepraszam za to, że żyję.