Dziś jest Twe święto matulu moja,
życzy Ci więc pociecha Twoja,
tego wszystkiego co tylko byś chciała,
pragnę byś wszystko to właśnie miała.
Byś mogła się cieszyć pięknem dnia każdego,
spoglądać w szczęśliwe oczęta dziecka Twego,
byś zawsze czuła mą bliskość,
i spostrzegła tą rzeczywistość,
że ja chcę zawsze przy Tobie być.
Minęła 30-tka, lecz przecież to pestka,
to kroczek zaledwie w doświadczaniu życia.
Przed Tobą wyzwania, mnóstwo do poznania
i szczyty kariery ciągle do zdobycia.
Szykuj się do drogi, szczęście łap za nogi
i wyznaczaj sobie ambitne wciąż cele,
a za latek kilka nadejdzie ta chwilka,
kiedy stwierdzisz z dumą:
"Osiągnąłem wiele!"
Wkrótce twoje urodziny!
zatem zawsze dziarskiej miny
do zabawy mnóstwo siły
żeby każdy dzień był miły
pełen śmiechu i radości
stu urodzinowych gości
aut, lal, klocków i pluszaków,
stu prezentów, stu buziaków,
zdrowia szczęścia i słodyczy
... tobie życzy.
Nie możemy Ci posłać żywych róż kwitnących,
posyłamy Ci tylko kilka słów gorących.
Życzymy Ci szczęścia, wiele radości,
stu lat życia i pomyślnej przyszłości.
Niech los z oczu jednej łzy nie wyciśnie
i niech Ci się w życiu układa pomyślnie.
Zmartwychwstał Jezus Chrystus,
uczniom się ukazał,
Wszystkim wiernym dobrą ścieżkę wskazał.
A jako symbole, swojego odrodzenia,
Jajka i kurczaczki przysyła nam z nieba.
Oczywiście, jadła zabraknąć nie może,
więc usiądziemy przy zapełnionym stole,
Aby odegnać chłód dawnej zimy,
Do Pana Boga się pomodlimy.
Ślemy życzenia, tutaj, z Tanowa,
więc wysłuchajcie, oto te słowa:
Pełnego stołu, pysznej święconki,
zdrowia, urody i wszelkiej radości!
Gdybym ja mogła tak, jak pragnę szczerze,
sama bym szczęście niosła Ci w ofierze,
róże bym Tatku, słała Ci pod nogi
i wszystkie ciernie sprzątnęła z twej drogi.
Lecz nie mam władzy, by ściągnąć na Ciebie
blaski słoneczne, jaśniejące w niebie.
Ani z Twej drogi nie usunę cierni
i tylko kochać mogę Cię najwierniej,
i być Ci, Tatku, pociechą, osłodą,
i służyć chętnie całą siłą młodą.
Więc dziś życzenia w jednym zamknę słowie:
niech Ci Bóg, Tatku, da siły i zdrowie!
Śnieg już pada, śnieg już prószy.
Marzną nosy, marzną uszy.
A ja biegnę bez wytchnienia,
żeby złożyć ci życzenia:
pachnącej lasem choinki,
na stole barszczu i szynki,
radosnych kolędników
oraz podarków bez liku.
Świąt pełnych wesołości,
karpia bez ości,
przyjaciół - tylko serdecznych,
miłości i piór wiecznych,
Sukcesów bardzo licznych,
i gdy się tylko nadarzy
fajnych i wesołych wojaży,
na koniec zaś wspaniałego Roku Nowego!