Zamykam oczy widzę Cię,
lecz znikasz gdy otwieram je...
Co noc Twój płacz zagłusza mój sen...
Nie chciałam nigdy skrzywdzić Cię...
...Zasypiam z nadzieją, że nadejdzie ten dzień...w którym znów spotkamy się...
Dzisiejszej nocy zabiorę Cię w śnie,
... i nie oddam póki nie zbudzę się...
Chciałabym przeprosić Cię,
Jutro wstanie nowy dzień...
3...2...1... czas na Sen.
Ja, mała różyczka,
wypadłam z koszyczka,
kwiatuszki zebrałam,
babci winszowałam.
A ja, mały Jasio,
nie umiem winszować,
tylko mojej Babci
rączkę ucałować.
Święta, święty czas tuż tuż
wcinaj jajka ale już.
Kiedy zając Cię zaś wzruszy,
daj mu marchew, podrap uszy.
A gdy jajko będzie puste,
daj mu kopa wprost w kapustę.
Niech nie myśli, że jest cwany,
za to Ty miej rok udany.