W Betlejem w mieście
Zbawiciel się rodzi...
Niech się Wam mili,
najlepiej powodzi,
niech Wam służy szczęście
o każdej godzinie
i niech Was dobrego
nic w życiu nie minie.
Gdzie na ciebie czeka przyjaźń,
gdzie się możesz spotkać z nią,
tam przez lata ciągle zmierzaj,
bo tam właśnie jest twój dom.
Wiem, że droga ta prowadzi
przez niejeden ciemny las,
jednak zawsze nią podążaj,
bo do domu wiedzie nas.
Kręta ścieżka nas prowadzi
przez niejedno pasmo gór,
ale kiedy szukasz domu,
warto zwalczyć przeszkód mur.
Gdzie na ciebie czeka miłość,
tam prowadzi serca głos.
Gdzie na ciebie czeka przyjaźń,
niech zaniesie cię tam los.
W tak uroczystym dniu, jakim jest przyjęcie przez Ciebie Sakramentu Chrztu Świętego i wstąpienie do wspólnoty Kościoła, życzę Ci, abyś zawsze miała ufność w Bogu, kierowała się wrażliwym sercem, a cele, które sobie wytyczysz, by zawsze były szlachetne.
Wstałem rano, raniusieńko,
ubrałem się bielusieńko,
usłyszałem głos ptaszyny,
że dziś Babci imieniny:
Żyj nam, Babciu, długie lata,
niech Ci anioł wieniec splata,
żyj w uśmiechu i radości,
dziś będziesz mieć dużo gości.
Ile Tusk naobiecywał,
ile Ziobro podsłuchiwał,
ile mebli Saba zjadła,
ile Kalisz nosi sadła
ile Olek wódki chlał,
ile Łyżwa kobiet miał,
ile lektur Roman skreślił,
ile myśmy z nimi przeszli,
ile Lepper ma wyroków,
tyle szczęścia w Nowym roku!
Niechaj szlachetność celów związek Wasz opromieni.
Niechaj po latach wielu nic szczęścia Waszego nie zmieni.
Zdrowie, miłość, dostatek niech w domu Waszym panują.
Wesołe dziecięce uśmiechy niech nad tym wszystkim górują.
Serce matki we mnie bije,
krew ojcowska we mnie płynie.
Wyście życie mi to dali,
na mężczyznę wychowali.
Armia mało wojska miała,
no i syna Wam zabrała.
Tak, więc wyruszajcie w drogę,
bo doczekać się nie mogę.