Każde słowo mych znajomych
jest codziennie wprost bezcenne;
Rodzi uśmiech, ciepło w sercu
i odsuwa w cień troski codzienne.
Piękne wiersze czytam często,
dedykacją opatrzone,
a do tego rysuneczki i serduszka
to dodatki wymarzone!
Mam nadzieję, że my także
pisząc z serca swe życzenia
do Twej duszy wnosimy ciepło,
które smutek w radość zmienia.
Choć Mikołaj palcem groził,
byś północy chłopie dożył,
byś flaszeczkę jakąś zmotał
i życzenia wybełkotał.
W klopie leżę - wstanę może
osobiście wtedy złożę,
te życzenia co je ślę
oj przepraszam, znów mi źle.
Chce rozpalić Twe serducho, by moc szeptać Ci na ucho:
Jak dziś tęsknie, jak dziś płacze, gdy dla Ciebie nic nie znaczę.
Chce byś sobie pomyślała, że ktoś pragnie Twego ciała.
Moja Mała Sikoreczko rozgrzej dla mnie swe łóżeczko,
wpuść mnie proszę pod swój kocyk to zatęsknisz po tej nocy.
Ścigały się ślimaki wzdłuż parkowej dróżki.
Do mety przy ławeczce wyciągały nóżki
i prawie by skorupki pogubiły w pędzie,
tak ważne dla nich było, który pierwszy będzie.
Wiem dlaczego tak gnały wśród pisków i krzyków:
by napisać coś szybko w twoim pamiętniku!