Rozsądku w życiu,
umiaru w piciu.
Dobrego zdrowia,
pieniędzy mrowia.
Ciągłej radości,
szczęścia w miłości.
Wspaniałej pracy,
wysokiej płacy.
Pomysłów wielu,
dojścia do celu.
Rekordów bicia
i 100 lat życia.
Nasze życie na błędach rysowane,
miłością i sympatią do Pani jest przeplatane.
Jestem małą iskierką, która wypala się,
uczucia i moja duma zanikają gdzieś w tle.
Popełniam błędy, lecz naprawiam je,
kiedy dotknę dna - odbijam się.
Bo gdy sił mi zabraknie i smutek mnie otuli,
pani swą ciepłą ręką do serca mnie przytuli
i zasypie jak kwiatami miłymi słowami,
bo prawdziwa przyjaźń i zrozumienie
jest miedzy Panią a uczniami.
Wszystko wytrzymasz,
ze wszystkim możesz sobie poradzić,
jeżeli masz u boku przyjaciela.
On nie musi nic więcej uczynić,
jak tylko powiedzieć słowo,
albo też bez słów, podać ci rękę.
Piękny sen miałam,
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życzę Ci, abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech przy Tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie podchorąży.