Serduszko dziecka małe, jak lilia musi być białe.
Takie jak lilia czyste, jako toń wody przejrzyste.
Wierne jak tafla lustrzana, świeże jak woda źródlana.
Ochocze jak serce ptaszyny, by mogło w górne krainy
wzlecieć wraz z aniołami i klęknąć przed niebios drzwiami.
Dziś jest dzień,
w którym smutki idą w cień,
a marzenia się spełniają
i otuchy dodają.
Każdy składa Ci życzenia
szczęścia, zdrowia, powodzenia.
A ja życzę Ci miłości i radości
oraz życia bez przykrości.
Żeby każdy dzień był taki,
w którym słonko daje znaki,
że blisko Ciebie jest ktoś,
kto bardzo kochać Cię chce.
Zaprosimy króliczka i baranka,
na śniadanie dla nich będzie owsianka,
a dla Ciebie mój urwisie,
zrobię pyszny kisiel.
A dla taty wezmę kwiaty,
a mamie buziaka damy
wszystko zrobię dla Was.
Więc te święta, choć tak krótkie,
przejdą w radości, a nie ze smutkiem.
A gdy zmrużysz oczka
i poczekasz chwilę,
nadleci gwiazdeczka
piękna jak motylek.
Siądzie na poduszce,
bajeczkę opowie
taką czarującą,
aż zakręci w głowie.
Potem zaprowadzi
w dziwną snów krainę,
czarodziejski dywan
przed tobą rozwinie,
siądziesz na dywanie,
powiesz swe marzenie,
on z ochotą spełni
każde twe życzenie.