Rozsądku w życiu,
umiaru w piciu.
Dobrego zdrowia,
pieniędzy mrowia.
Ciągłej radości,
szczęścia w miłości.
Wspaniałej pracy,
wysokiej płacy.
Pomysłów wielu,
dojścia do celu.
Rekordów bicia
i 100 lat życia.
Któż to mnie uczy, mnie, to polskie dziecię,
Słuchać i patrzeć na piękno przyrody?
Któż to rozjaśnia mój umysł tak młody
I uczy bujać myślą po wszechświecie?
Któż to mnie wspiera przykładem i radą,
W głąb duszy siejąc nauki ziarenka?
Twój rozum, serce i Twoja to ręka
Wiodą mnie, Panie, z każdą walczyć wadą.
Ty mnie prowadzisz uśmiechem, zachętą,
Ty mną kierujesz wolą swą niezłomną.
Więc idę. Panie, z wdzięcznością ogromną
Nieść me życzenia dzisiaj, w Twoje święto.
Choć nie mogę Cię dziś uścisnąć osobiście,
wyznam tu wszystko jasno i kwieciście.
Gdy znajomi i rodzina będą tłoczyć się z kwiatami,
ja połączę się z Tobą tymi oto życzeniami:
niech się spełni, co wyśnione,
niech nastanie spokój ducha.
Miej przez lata niezliczone,
uśmiech od ucha do ucha.
Zmartwychwstał Jezus Chrystus,
uczniom się ukazał,
Wszystkim wiernym dobrą ścieżkę wskazał.
A jako symbole, swojego odrodzenia,
Jajka i kurczaczki przysyła nam z nieba.
Oczywiście, jadła zabraknąć nie może,
więc usiądziemy przy zapełnionym stole,
Aby odegnać chłód dawnej zimy,
Do Pana Boga się pomodlimy.
Ślemy życzenia, tutaj, z Tanowa,
więc wysłuchajcie, oto te słowa:
Pełnego stołu, pysznej święconki,
zdrowia, urody i wszelkiej radości!
Szczęściem może być każdy uśmiech,
każdy dobry uczynek, nowy dzień,
nowa wiadomość, dobra ocena,
przyjaciel, spełnione marzenie.
a moim szczęściem jest to,
że żyję wśród Was!
Drogi Ojcze!
Pozwól dzisiaj Rzec mi kilka słów:
ukochany i wielbiony
żyj nam sto lat zdrów.
Nie znaj nigdy, co to troska,
albo smutku cień,
życzę tego z serca mego
w Twych imienin dzień.