I w taką mroźną zimę przyleciał do Was bociek,
i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Ciesze się razem z Wami i ja kocham bociany. Gratulacje.
Daj mi swe dobro, gdy płyną łzy...
Daj mi swą rękę, gdy ciężkie dni...
Unieś wysoko, gdy widzę dno...
Trzymaj w obłokach przez wieków sto...
Bądź mym oparciem, gdy nie mam sił...
Prowadź mnie drogą przez tysiąc mil...
Ozdób kwiatami, by zapach trwał...
Przytul myślami i ogień daj...
Bądź moją wiarą, gdy brak jej mi...
Bądź moim stróżem i pilnuj mych drzwi.
Bądź mą nadzieją na piękne dni.
Bądź przyjacielem mym właśnie Ty.
Z prastarych ksiąg znane
Wychodzą w tę noc,
By w Halloween wieczór
Zabawić się móc.
By jeszcze raz poczuć,
Co ciało i ruch,
By zmienić się w skórę
By wkraść się w czyjś duch.
Lecz z końcem wieczora,
Ty maskę swą włóż,
By nie dać się poznać,
Że zdrowy Twój duch!
Bądź dla mnie ogniem co mnie grzeje.
Bądź dla mnie wodą co gasi pragnienie.
Bądź dla mnie wiatrem co daje siłę,
Bądź dla mnie zawsze bo dla ciebie żyję.