Przepraszam za błędy moje,
za cierpiące serce Twoje,
za łzy i za chwile złości,
za brak szczęścia i radości.
Bo ja chciałem Cię całować,
w mych ramionach obejmować,
więc choć dzień za dniem ucieka,
proszę Cię, Kochana, czekaj!
Jest taka noc, na którą człowiek czeka i za którą tęskni.
Jest taki wyjątkowy wieczór w roku,
gdy wszyscy obecni gromadzą się przy wspólnym stole,
Jest taki wieczór, gdy gasną spory, znika nienawiść...
Wieczór, gdy łamiemy opłatek, składamy życzenia...
To noc wyjątkowa... Jedyna... Niepowtarzalna...
Noc Bożego Narodzenia.
Niech Ci noc przyniesie sny,
w których będę ja i Ty.
Rozpaleni swą nagością,
upojeni namiętnością,
w niekończącym szczytowaniu,
i namiętnym przytulaniu.