Idą Święta!Widać gości!
Wydłub z karpia wszystkie ości.
Powyjadaj z barszczu uszy,
A gdy Cię za bardzo suszy,
Siądź wygodnie z flachą wina
I obejrzyj dziś Kevina.
Ciałem obok mnie Cię nie ma,
lecz ma dusza już do Ciebie śpiewa:
Zamknij oczy już kochana,
ta godzina już nastała.
Niech Ci aniołki się śnią,
i na dobranoc rozgrzej się miłością mą.