Przepraszam, że Cię skrzywdziłem,
Przepraszam, że Cię zraniłem,
byłem głupi i źle narobiłem.
To że mnie już tak nie lubisz
do stu procent zasłużyłem,
Przepraszam też za to ze płakać mi się chce.Przepraszam, że marzyć się ośmieliłem.
Przepraszam za Twój zmarnowany czas. Głupie pomysły ma każdy, lecz mądry je przemilcza.
Przepraszam i proszę o wybaczenie!
Chce żeby Twoje oczy w moje patrzyły,
żeby Twoje usta z mymi się złączyły,
żeby moje serce tylko dla Tobie biło
i chcę żeby nas na świecie tylko dwoje było!
Każdy już czym prędzej bieży,
by dołączyć do pasterzy.
I ja spieszę z życzeniami,
bo nie mogę być tam z wami.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
i niech dobroć wśród Was gości.
I niech Boga wielka moc na Was
spłynie w Świętą Noc!
Wyszeptane w biegu,
zapisane w śniegu,
złożone przy choince,
niech się spełnią wszystkie.
Te dalekie i bliskie,
bo wszystkie życzenia,
są przecież do spełnienia.
Na kartce nabazgrzę 40-stkę,
ale to tylko symbol liczbowy,
w głębi duszy wciąż jesteś młody,
wciąż bawić się umiesz wspaniale.
Nie rezygnuj z piwka wcale
i wciąż baluj nad bale.