Błędów w życiu popełniłam wiele,
rany są w sercu, nie na ciele.
Gdybym mogła cofnąć czas,
lepiej by było wśród Nas.
Na Twą miłość nie zasługuję,
między Nami wszystko psuję.
Zostawić możesz teraz mnie,
bo skrzywdziłam bardzo Cię.
O niczym wtedy nie wiedziałeś,
bo za bardzo mnie kochałeś.
Ukrywałam to przed Tobą,
byśmy byli nadal z sobą.
Jak mysz pod miotłą cicho siedziałam,
że mnie zostawisz - tego się bałam.
Teraz też się boję tego,
bo zrobiłam coś bardzo złego.
Nie musisz nademną litować się,
ale wiedz - nadal Kocham Cię.
Przepraszam za to co zrobiłam,
serce bardzo Twe zraniłam.
Wieczoru pięknego,
księżyca jasnego,
gwiazdeczek na niebie,
błyszczących dla Ciebie,
łóżeczka wygodnego,
snu kolorowego.
Jak będzie Ci smutno,
jak będzie Ci źle,
pomyśl ze jutro,
coś zmieni się,
zaświeci słońce,
rozpocznie się dzień,
promieniem gorącym ogrzeje Cię!
Spokojnej Nocy!
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie: - Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, a następny samochód pozbawił ją głowy. Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg.
Na torcie już świeca się pali,
więc Ci życzę wielu bali.
Życzę Tobie dobrych latek,
wolnych myśli - a nie klatek.
Życzę Tobie dużo szczęścia,
i szybkiego za mąż wyjścia.
Z sekundy na sekundę,
z minuty na minute,
z godziny na godzinę,
zmieniaj Swe życie odrobinę.
Dodaj coś nowego,
odejmij trochę złego,
podziel na przyjemne,
pomnóż przez potrzebne.
Wynik prostym jest równaniem
bierz z życia tyle, ile jesteś w stanie!