Żeby święta były syte, żeby rózgą było bite.
By choinka w twojej chacie nie śmierdziała tak jak gacie,
tylko była kolorowa a na dole stał se browar.
Na pasterkę ruszaj śmiało ksiądz na tacy ma za mało.
Daj złotówkę albo dwie niech i on ucieszy się.
Kochana Babciu!
Jak można pomieścić w jednym sercu tyle troski, ciepła i miłości?
Jak można podarować innym tyle uśmiechu, dobroci, radości?
Jak można zdobyć zdolność, aby w trudnych chwilach nieść pociechę?
Jak można, powiedz Babciu, stać się jak Ty, cudownym człowiekiem?
W te Święta życzę:
kolorowych jajeczek,
wełnianych owieczek,
kicających króliczków,
dużo jedzenia w koszyczku
i mokrych ubranek
w poniedziałkowy poranek!
Zebrała się nasza gromada,
gdy już wieczór zapada.
Chętna do zabawy w andrzejkową noc,
bo dziś wróżb i magii moc.
Która pierwsza za mąż wyjdzie?
I do której szczęście przyjdzie?
Która dziś odpowiedź na pytanie znajdzie?
A która swą miłość odnajdzie?
Odpowiedzi na pytania i marzenia znamy,
ale na wyniki jeszcze poczekamy.
Wstałem rano raniusieńko
ubrałem się bielusieńko
usłyszałem głos ptaszyny
że dziś Twoje imieniny.
Ile kropel wpada w morze
tyle szczęścia daj Ci Boże
tyle szczęścia i słodyczy
... Tobie życzy.
Raz do roku jest taki dzień,
który przemija, jak piękny sen.
Wszystkie kobiety, panie i matki
w dniu tym dostają pachnące kwiatki.
Ja kwiatów nie mam dla Ciebie,
tylko przesyłam w życzeniach sam siebie.
Bądź piękny jak bożonarodzeniowe drzewko.
Bądź szczęśliwy jak uszka w barszczu.
Nie trzęś się jak karp w galarecie.
Nie rozsypuj się jak siano pod stołem.