Cicho się zakradnę do stajenki wrót,
by patrzeć i patrzeć na miłości cud,
by patrzeć na Matkę i na Boże dziecię
i więcej niczego nie pragnę na świecie.
Poproszę Dzieciątko - ciszy sercem całym,
by dobrocią w domu naszym zamieszkało.
Piękny sen miałam,
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życzę Ci, abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech przy Tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie podchorąży.
Przyjm życzenia Babo kochana.
Niech dzień cały będzie radosny,
bądź zdrowa Babo - przynajmniej do wiosny!
Szczęścia życzę Tobie.
By marzenia się spełniły.
Dziś jak tylko z łóżka wstałam,
zaraz tatę uściskałam,
uściskałam z całej siły
i wrzasnęłam: Tato miły,
nos do góry, uszy też,
dziś jest święto Taty, wiesz?
Każdy Tata je obchodzi,
ty też obchodź, co Ci szkodzi?
a jeżeli nie dasz rady,
zjeść tej całej czekolady,
tortu, lodów i piernika
znajdziesz we mnie pomocnika!
Jest taka noc jedyna w roku,
co uczuć niesie moc i zapala światła w mroku.
Przebaczenia, nadziei i radości, zrozumienia, szczęścia i miłości,
co ludzi jednoczy opłatka siłą
i tą gwiazdką uroczą na niebie tak miłą.
Noc wigilijna pachnąca świerkami,
noc rodzinna rozśpiewana kolędami!