Już jesteś mężatką, już jesteś żonaty.
Teraz czas na trochę rad:
Bo gdy zwiędną ślubne kwiaty,
innym już ujrzycie świat.
Róbcie wszystko zgodnie razem,
jedna myślą, jednym ciałem.
Nie zdradzajcie się wzajemnie,
bo było by nie przyjemnie.
Gdy zabraknie Wam pieniędzy,
żyjcie wspólnie nawet w nędzy.
W zdrowiu w chorobie,
bądźcie zawsze przy sobie.
Gdy się jedno zdenerwuje,
drugie niech nie papuguje.
Dzieci miejcie jak nie
wtedy też nie będzie złe.
Niechaj wszelkie spory
załatwia małżeńskie loże,
bo w Waszych konfliktach
Nikt Wam nie pomoże.
Uważajcie na sąsiadki,
bo z nich niezłe są gagatki.
Przestrzegając takich rad,
milszym uczynicie świat.
Drogi Andrzeju!
W Wigilię Świętego Andrzeja,
spełniona niech będzie Twoja nadzieja.
Żeby Ci się sprawdziło,
to co kiedyś Ci się wymarzyło.
Nalej wosku na wodę,
ujrzyj swoją przygodę.
Rzecz ciekawa co z niego wypłynie,
mały, biały domek w polskiej krainie!
Wokół ogród z czerwonymi różami,
miej przez całe życie ich płatki pod stopami.
Niech świąteczne życzenia
mają moc spełnienia,
te całkiem błahe i te ważne,
te dostojne i te ciut niepoważne,
niech wszystkie się spełnią.
Czaru świątecznej atmosfery dopełnienia!
Niech twe serduszko, wypełnia ogrom miłości,
a na buzi radosny - uśmiech gości,
myśląc o mnie, niech Cię ogarnia - błogi stan upojenia,
bo doprawdy życie chwilami - przerasta marzenia,
bo warto w życiu - coś ofiarować,
zaufać - może zaryzykować.