Choćby mróz mi uszy mroził,
choćby mi ktoś palcem groził,
choćby mnie trzymano o wodzie i chlebie,
nie braknie w mym sercu miłości do Ciebie.
Tobie więc wysyłam całusów tysiące
do nich dziś dodaję serce me gorące.
Kiedy nadchodzi dzień zakochanych,
miłości melodie grają boże organy.
Kiedy nadchodzi dzień zakochanych,
wiatr łączy drzewa i popycha chmury.
Kiedy nadchodzi dzień zakochanych,
kupidyn strzela, więc nie bądź załamany.
Liścik ten do Ciebie piszę,
bo coś w głębi serca słyszę.
Jeśli chcesz to go przeczytaj,
gdy przeczytasz to nie pytaj
bo gdy Ciebie zobaczyłam
to o Tobie w nocy śniłam.
Bardzo mi się spodobałeś
coś pięknego w sobie miałeś.
Twoje usta, oczy, włosy,
mają w sobie dar uroczy.
A Twój uśmiech miły taki,
jakby gdzieś śpiewały ptaki.
Może głupstwo wypisałam,
lecz się w Tobie zakochałam!
Szybsi ode mnie już dziś u Ciebie byli.
Miłego dzionka, uśmiechu, humorku Ci życzyli.
Teraz moja pora by odwiedzić Ciebie.
Posłać uśmiech, pozdrowić i życzyć słonka na niebie.