Posłuchaj mnie dziadku kochany,
kiedy z łóżka wstałem zaspany,
przez okno na niebo spojrzałem
i nagle olśnienia doznałem.
Malutkie chmurki pływając po niebie
kazały mi przybiec szybciutko do Ciebie.
Miałem Ci złożyć serdeczne życzenia,
by się spełniły Twoje marzenia.
W prezencie Ci daję serduszko moje,
ponieważ w moim, wyczuwam Twoje.
Jeśli dwa serca tak się kochają,
na pewno szczęścia w życiu zaznają.
Dziś swą Twoje urodziny,
nie czuj więc poczucia winy.
Baw się, harcuj, pij do woli,
i używaj swej swawoli.
Wszystko o czym dzisiaj marzysz,
niech się w końcu Ci przydarzy.
Mówisz mi, że jestem brzydki,
mówisz mi, że jestem niski,
mówisz mi, że jestem głupi,
a tak naprawdę to ja jestem
szczery, opiekuńczy, miły !
Potrzebuję twej otuchy, dlatego
z całego mego serca.
Życzę Ci wszystkiego najlepszego!
Ty mnie urodziłaś,
piersią wykarmiłaś,
dałaś mi swe serce
i kotlety w panierce.
Ty mnie obejmujesz
i w czółko całujesz,
kiedy jest mi źle
za to kocham Cię.
Kiedy serduszko Twe drży, jak świeca trzymana w ręku,
kiedy pierwszy raz poczujesz białego opłatka smak,
zapamiętaj, że Komunia Święta to szczególny miłości Bożej znak.
Gdy o świcie będziesz żywy,
a ból głowy uciążliwy,
musisz wiedzieć biesiadniku,
że przy spożywaniu trunku,
choćby najlepszego gatunku,
umiar jest niezbędny przecie,
jak we wszystkim na tym świecie!