Ile Tusk naobiecywał,
ile Ziobro podsłuchiwał,
ile mebli Saba zjadła,
ile Kalisz nosi sadła
ile Olek wódki chlał,
ile Łyżwa kobiet miał,
ile lektur Roman skreślił,
ile myśmy z nimi przeszli,
ile Lepper ma wyroków,
tyle szczęścia w Nowym roku!
Już niedługo, za dni niewiele,
będzie Sylwester i Nowy Rok.
Znów spotkają się przyjaciele,
by spędzić z sobą magiczną noc.
Szampan popłynie strumieniami,
rozbłysną fajerwerki na niebie,
wszyscy pospieszą z życzeniami,
dla mnie, dla niego, dla Ciebie.
Kuligiem chciałam do Ciebie jechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami,
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzysz,
w świeżym płateczku życzenia złożę,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków,
będę ci życzyć. Do siego Roku!
W Sylwka będzie ludzi tłok,
a przed Tobą cały następny rok,
więc trzymaj się ciepło,
niech kłopoty przed Tobą uklękną,
bo w czterech literach je mamy
i wszystko dobrze sobie poukładamy!
Jak obyczaj stary każe,
według ojców naszej wiary,
pragnę złożyć Ci życzenia
w dzień Bożego Narodzenia.
Niech ta gwiazdka betlejemska,
która świeci nam o zmroku,
doprowadzi Was do szczęścia
w nadchodzącym Nowym Roku.