Gdy za oknem wiszą szare chmury,
a z nieba siąpi wilgotny deszcz,
dzień nie może być bardziej ponury,
aż kark przeszywa zimny dreszcz.
Pomyśl wtedy, że gdy deszcz przeminie,
ptaki rozpoczną chóralny śpiew,
tęcza na niebie się rozwinie,
a Tobie minie cały gniew.
Przepraszam Cię za to, że istnieję,
Przepraszam, że czasem płaczę, a czasem się śmieję.
Przepraszam za mą miłość gorącą,
Przepraszam za wiosnę pachnącą,
Przepraszam za słońce na niebie,
Przepraszam, że pokochałem Ciebie,
Przepraszam, że się urodziłam,
Przepraszam, że kiedyś tu byłam.
Odbyłem daleką podróż
do mojej przeszłości,
odkryłem gdzie popełniłem błędy.
Kiedy się zatrzymałem zobaczyłam moment, w którym Cię straciłem.
Musiałem Cię utracić...Tak samo jak Ty musiałaś utracić mnie.
Wiesz po co? Żeby zrozumieć,
że miłość odzyskana ma smak najsłodszego miodu...
Przepraszam i proszę wybacz i przytul już mnie.
Przepraszam za wylane łzy,
przepraszam za koszmarne sny,
przepraszam za gorycz mnie otaczającą,
przepraszam za zdradę kującą,
przepraszam, że patrzę w Twoją stronę,
przepraszam za oczy obrażone,
przepraszam za zachodzące słońce,
przepraszam za kwitnące osty na łące,
przepraszam za cierpienie,
przepraszam za samo uwielbienie,
Przepraszam za to, że żyję.
Przepraszam, że Cię skrzywdziłem,
przepraszam, że Cię zraniłem,
byłem głupi i nieźle narobiłem,
to, że mnie już tak nie lubisz
do stu procent zasłużyłem,
kocham Cię i nie chcę Cię stracić,
kochanie możesz mi wybaczyć?