Życzenia dla Ciebie:
Nie zerkaj za siebie,
Idź śmiało przez życie,
Podkochuj się skrycie,
Kontroluj swe żądze,
Zarabiaj pieniądze,
Lekceważ pętaków,
Unikaj cwaniaków,
Przepisów przestrzegaj,
Na sobie polegaj,
Lecz przede wszystkim,
Pokaż im wszystkim!
Prezentów udanych,
fajnie popakowanych.
Torta największego,
z ochotą zjedzonego.
By szczęścia nie zabrakło,
a nudy brakło.
Zabawy do łez,
kolegów the best.
Braciszków usuchanych,
rodziców kochanych.
Przyjaciela od serca
i wypasionego merca!
W dniu Twojego święta powiedział baranek,
że życzy Tobie uśmiechu od ucha do ucha
i byś radośnie rozpoczynała poranek.
A siedem małych słoników
życzy Ci codziennych zabaw bez liku.
A misio ze świnkami,
dużego tortu ze świeczkami.
Natomiast siedem małych małpeczek Tobie życzy
dużo zabawy i mnóstwo słodyczy,
i żebyś każdego dnia i o każdej porze,
była roześmiana i bawiła się dobrze.
A my do życzeń się dołączamy
i sto buziaków Ci przesyłamy.
Niech kolejny rok upłynie
I życie niech usłane różami słynie
Niech otwieraja się przed tobą nowe drogi.
A gości chętnie przyjmuj w swoje progi.
Bądź bardziej radośniejszy,
a świat bedzie jeszcze piekniejszy
poznałeś wielu ludzi w swoim życiu
I ty nigdy nie byłeś w ukryciu.
Jesteś zawsze chetny do imprezek
Jestes zawsze chetny do piweczek
Jestes zawsze chetny do zabawy
A to przynosi ci dużo sławy.
I chociaz meczą cię codzienne obowiązki
To można z nich wyciąć piękne wątki.
Niech ten wieczór utkwi w twej pamięci
Bo wszyscy włożyli w niego mnóstwo chęci.
Drogi ...
Nie zamierzam cię przygnębiać tym, że kolejny rok z twego życia minął i nieubłaganie zbliżasz się do "końca swoich dni" - po prostu robi się z ciebie stary dziad i tyle, więc nie będę cię zanudzać jakimiś życzeniami w stylu wszystkiego najlepszego... Dużo zdrówka... Samych szóstek... Czy może: pociechy z wnucząt... Nie, nie, ja taka nie jestem! Urodziny to żaden powód do radości (no z wyjątkiem tych prezentów :-)) ale nie załamuj się, pomyśl sobie, że niektórzy mają gorzej np: mają po osiemnaście lat i mogą legalnie zatruwać swój organizm alkoholem i tytoniem albo czymkolwiek dozwolonym od lat osiemnastu - i co w tym takiego fajnego? Żadna frajda. Co innego iść do sklepu i kupować alkohol będąc niepełnoletnim, dzięki temu sklep może dostać karę za sprzedaż alkoholu nieletniemu - i to jest właśnie fajne! Albo co zabawnego jest w tym, że możesz zrobić sobie prawo jazdy i zupełnie legalnie jeździć samochodem po mieście? To nie jest wcale zabawne. Zabawne byłoby jeżdżenie samochodem ojca, bez jego pozwolenia i bez żadnych papierów, które uprawniają cię do prowadzenia jakiegokolwiek pojazdu - to jest cool! Fajne jest też to, że gdy zrobisz sobie tatuaż, rodzice zaczną gadkę typu "będziesz spał pod mostem" (czy gdziekolwiek indziej np: bagażnik samochodu - zależy od inwencji twórczej i stopnia złości rodziców) no i właśnie fajne w tym jest to, że te gadki są rzucane na wiatr, bo do osiemnastego roku życia rodzice się tobą opiekują (są twoimi opiekunami prawnymi) no i z domu to raczej cię nie wyrzucą (bo niezbyt mogą).
Co jest fajnego w tym, że się starzejemy? Nic! Po prostu nic! Więc ciesz się młodością póki możesz!
Najserdeczniejsze przyjmij życzenia
zamiarów i marzeń spełnienia,
w działaniu i w pracy - sukcesu.
Niech szczęście pilnuje Twojego adresu,
jak wierny cień trwa obok stale,
niech sprzyja Ci wytrwale.