Dobry humor w każdej porze,
grosz w kieszeni, chleb w komorze,
z przyjaciółmi związek bratni,
nie znaj, co to grosz ostatni!
Na apetyt - sen - bądź wzorem,
znaj się tylko zdrów z doktorem,
nie potrzebuj z aptek rady,
chyba mille-fleurs lub pomady!
Słowem, niech nić szczerozłota
twe życie w pasmo omota!
Kiedy dzień Twych urodzin nadchodzi,
oddać życzenia mnie się godzi!
Chciej przyjąć w dowód uznania
hołd szacunku i przywiązania.
Aby Ci dowieść, że jestem szczery,
miej na uwadze pierwsze litery.
Na kartce nabazgrzę 40-stkę,
ale to tylko symbol liczbowy,
w głębi duszy wciąż jesteś młody,
wciąż bawić się umiesz wspaniale.
Nie rezygnuj z piwka wcale
i wciąż baluj nad bale.