Dorosłości to namiastka,
gdy nadejdzie osiemnastka,
śmiało ściągaj swój pas cnoty,
chłopcy wezmą Cię w obroty,
tańcz od rana do wieczora,
na skrupuły przyjdzie pora,
by Cię nie dopadły gary,
i ględzący wciąż mąż stary!
Mój kochany nocny marku.
Wiem, że nie znasz się na zegarku.
Ja Cię kocham niesłychanie,
ale... pozwól mi na spanie.
Zdrowie tego, co gorzała jego!
Chcę Cię doprowadzić jak wodę do wrzenia,
do najwyższych szczytów podniecenia,
a jak zaczniesz kipić,
ja chce wszystkie Twe soki wypić.
Lubi 3 osób
Odsmażony: 156 dni temu
Aby od Sylwestra
cały rok był extra.
By marzenia się spełniały,
by pieniądze kieszeń Twą wypychały.
A uczucia nie znikały
i z serduszka wypływały.
Lubi 5 osób
Odsmażony: 200 dni temu
Aby mi się lepiej spało to przydało by się ciało
jakieś młode i ponętne pod kołderkę bardzo chętne
do zabawy seksualnej ale bardzo niemoralnej.
Lubi 2 osób
Odsmażony: 126 dni temu
Jak bluszcz co drzewa pień oplata łodygami,
najdroższa owiń mi biodra swymi nogami.
Lubi 3 osób
Odsmażony: 115 dni temu
Wśród ciągłej życia pogody,
niech rozkosz Was oplata,
wśród miłości, wiary, zgody
żyjcie w zdrowiu długie lata.
Uśmiechu na twarzy, zdrowia dobrego.
Życzy Ci żołnierz z wojska rakietowego.
Lubi 0 osób
Odsmażony: 167 dni temu