Mam takie marzenie by zdjąć z Ciebie odzienie,
w czekoladzie Cię umoczyć i wtedy do akcji wkroczyć,
językiem rzecz oczywista doprowadzić Cię do czysta.
Języczkiem Cię połaskoczę, potem na Ciebie wskoczę!
Zedrę z Ciebie ubranie, szepnę do uszka Kochanie!
Potem Cię popieszczę, mając nadzieję, ze krzykniesz "Jeszcze"!
Na niebie sto gwiazdek świeci,
Ich blask tak nas podnieci,
Że będziemy się kochać w ich blasku,
Nawet na gorącym piasku,
Będziesz patrzeć w me oczy,
Aż ich blask Cię zauroczy,
Miłość swą wyznamy szczerze,
Która w świat rozkoszy nas zabierze.