Poprosiłem Boga o kwiat, dostałem ogród.
Poprosiłem o drzewo, dostałem las,
poprosiłem o rzekę, dostałem ocean,
poprosiłem o przyjaciela, dostałem CiebieâŚ
Bądź przyjaciółką wszystkich płaczących,
ocieraj łzy, co gorzko im płyną,
uśmiech promienny miej zawsze na twarzy,
a będziesz zawsze kochaną dziewczyną.
Niech kwiaty pachną zapachem miłości.
Niech ptaki śpiewają pieśni radości.
Niech drogę oświetlają Ci słowa promienne,
a każdy obdarzy cudownym spojrzeniem.
Na drodze życia są światełka i mroki.
Raz szczęście jasne, raz smutek głęboki.
Lecz gdy idzie się z przyjacielem,
wszystko znosi się weselej.
Jesteś słońcem gdy się chmurzy,
parasolem w czasie burzy,
w skwarze lata ochłodzeniem,
w zimę ciepłym przytuleniem,
we mgle drogę mi wskazujesz,
i mną się opiekujesz,
wiem ze słońce jest na niebie,
kiedy mam przy sobie Ciebie.
Do serca człowieka nie trafisz przez drzwi zamknięte, a raczej przez duszę i oczy uśmiechnięte, bo oczy, które się do Ciebie uśmiechają,
umieją kochać... i drzwi do przyjaźni otwierają.
Bądź dla innych pomocą w trudnej godzinie
i pocieszaj sercem, aż smutek minie.
Dla smutnych bądź słońcem,
dla głodnych bądź chlebem,
dla spotkanych bądź radością,
a dla najbliższych niebem.