Dziadziusiu!
Z szacunkiem spoglądam na Ciebie.
Szanuję Twą srebrem tkaną głowę
i chciałbym poprawić się dla Ciebie,
choćby troszeczkę, choćby o połowę!
A może kiedyś byłeś taki sam,
psociłeś także i bury zbierałeś,
może i z Tobą mieli starsi kram
i także z trudem sam się poprawiłeś?
Dzień Twych imienin
to kres moich psot.
Chcę w mych życzeniach
poprawy obietnicę złożyć,
bo nie znajdę w mym życiu
tak dobrych jak Ty istot.
Życzę Ci nadto Dziadziu,
byś mógł lat stu dożyć!
Niechaj Dziadzio drogi
pędzi żywot błogi,
szczęście ma najlepsze
i siły najkrzepsze!
Niechaj nie zna smutku
ani zgryzot skutku!
Niech twarz ma wesołą
i pogodne czoło!
Tego, Dziadziu drogi,
w dzień dziadka błogi,
całując rączęta,
życzą Twe wnuczęta.
Drogi Dziadziu, na tym świecie,
gdzie jest dużo smutku mar,
niechaj troska Cię nie gniecie,
a radośnie sieje czar!
Niech jak dzisiaj, w dniu imienia,
szczęście zawsze zsyła los,
niech wesele opromienia
twój kochany siwy włos!
Obyś nigdy nie narzekał,
lecz pogodny zawsze był,
byś prawnuków się doczekał,
pełnych życia, zdrowia, sił!
Niech Ci szczęście w każdej dobie
wszechmogący daje Bóg!
Tego, Dziadziu drogi, Tobie
kochający życzy wnuk.
Nie wyglądasz jak dziadek z kreskówki
nie masz siwej brody i długiej dubeltówki,
lecz Dziadkiem jesteś najlepszym na świecie,
który mnie kocha i w zimie i w lecie.
Dziadku drogi, Dziadku miły,
cóż Ci wnuczę Twoje powie.
Niech Ci Pan Bóg mnoży siły.
Niech Ci dobre daje zdrowie.
Żyj w szacunku, czci i chwale
pośród wnuków swych.