Któż to mnie uczy, mnie, to polskie dziecię,
Słuchać i patrzeć na piękno przyrody?
Któż to rozjaśnia mój umysł tak młody
I uczy bujać myślą po wszechświecie?
Któż to mnie wspiera przykładem i radą,
W głąb duszy siejąc nauki ziarenka?
Twój rozum, serce i Twoja to ręka
Wiodą mnie, Panie, z każdą walczyć wadą.
Ty mnie prowadzisz uśmiechem, zachętą,
Ty mną kierujesz wolą swą niezłomną.
Więc idę. Panie, z wdzięcznością ogromną
Nieść me życzenia dzisiaj, w Twoje święto.
Rośnij duży, dzielny, zdrowy, w 100% odlotowy.
Nie zaglądaj do kieliszka, bo ci będzie grała kiszka.
Teraz coś dla Twojej główki, by nie było z niej makówki.
Śmiej się dużo, ucz się mało na kolokwiach ściągaj śmiało.
Bądź pomocny jak komputer, szybki jak japoński skuter.
Sympatyczny jak maskotka i słodziutki jak szarlotka.
Te życzenia są dla Ciebie byś się czuł jak w siódmym niebie.
Nie życzę Ci życia bez przeszkód, bo było by ono bez smaku, bez zapachu, bez sensu. Lecz życzę Ci, abyś pokonała każdą przeszkodę i dotarła do celu.
Nie życzę Ci życia bez łez, ale życzę Ci, aby były one tylko ze szczęścia!
Święta, święty czas tuż tuż
wcinaj jajka ale już.
Kiedy zając Cię zaś wzruszy,
daj mu marchew, podrap uszy.
A gdy jajko będzie puste,
daj mu kopa wprost w kapustę.
Niech nie myśli, że jest cwany,
za to Ty miej rok udany.
W dniu Twojego święta,
chodź zawsze uśmiechnięta.
Dużo szczęścia i radości,
jak najmniej połamanych kości.
Nic już więcej nie wymyślę,
więc dorymuj sobie resztęâŚ:)
Przyjaciel to ktoś więcej niż znajomy,
Przyjaciel to ktoś kogo uważamy za dopełnienie siebie,
Przyjaciel to ktoś komu ufamy,
Przyjaciel to ktoś komu powierzamy nasze największe sekrety,
Przyjaciel to osoba do której zwracamy się o pomoc,
Przyjaciel to ktoś kto jest przy nas na dobre i na złe,
Przyjaciel to ktoś za kogo możemy oddać własne życie
I tam po drugiej stronie nie będziemy tego nigdy żałować.