Ślę życzenia w urodzinki
dla wspaniałej mej dziewczynki.
Dziś na Twoje urodziny
wszystkie zeszły się dziewczyny.
I dziewczyny, chłopcy - też.
Przyszedł nawet z lasu jeż.
Wszyscy złożą Ci życzenia:
Alex, Ola, Krzysiek, Genia.
I ja też się tu dokładam!
Szczere Ci życzonka składam:
ciepłego słońca, ładnej pogody,
samych uśmiechów i mokrej wody.
Życzy ...
Zostawiasz beztroskie dzieciństwo za sobą
i otwierasz swoje dotąd zamknięte małe serce,
a Jezus Chrystus zostanie z Tobą, za miłość Twą w podzięce.
Przyjmując Komunię Świętą, razem z innymi dziećmi,
dołączysz do grona wybranych, gdzie każdy być chce.
Od dziś będąc dzieckiem Bożym przysięgasz przed świętym ołtarzem,
od dziś, gdy przyjąłeś Jezusa, on będzie zawsze z Tobą.
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie: - Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić. Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, a następny samochód pozbawił ją głowy. Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg.
Podwójnych życzeń nastaje czas,
jak to wiadomo każdemu z nas,
bo Chrystus Pan nam się dziś rodzi,
a i Rok Nowy także nadchodzi.
Zielone gałązki, a na każdej świeczka,
w stroiku z bibułek stoi choineczka.
Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami,
wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy!
WESOŁYCH ŚWIĄT!
Z okazji świąt Bożego Narodzenia,
tego, co Tobie życzę, na razie nie wyliczę,
więc podaję pierwsze ze skraju:
by Ci żyło się jak w raju,
by w wigilię u rodzinki wszyscy mieli fajne minki,
by przy stole chciał zagościć bukiet zdrowia i miłości,
i był tak duży i tak mocny, by pozostał całoroczny.
Dziś Wigilia - wielki dzień.
Smutki niech odejdą w cień.
Już choinka przystrojona,
w kuchni coś gotuje żona.
Gdzieś dzieciaki się krzątają,
na gwiazdora wyglądają.
Ty wciąż czekasz na prezenty.
Chłopie... jesteś Ty walnięty?
Chyba robisz sobie jaja?
Ciągle wierzysz w Mikołaja?
Psa zaprzęgnij do swych sań,
niech pomyśli żeś nie drań.
Nie bądź facet miękka faja,
jedź udawaj Mikołaja.
Niech rodzinka zapamięta,
jakie były piękne święta.
A na koniec radę mam,
prezent stary zrób se sam.
Kiedy kleją Ci się oczy,
to już mówić nie ma o czym,
to już trzeba tylko spać,
płynąć w kolorowym niebie,
i odpocząć ciut od siebie,
żeby rano znowu chętnie wstać.