Moje śliczne Ty Kochanie,
zjem Cię jutro na śniadanie.
Ale Ciebie zawsze mało,
bo masz skarbie boskie ciało.
Mogę pisać tak bez końca
dla mojego Sexy słońca.
Duchy... zjawy... i... upiory,
Diabły... strzygi... inne zmory,
Dzisiaj ze swych grobów... wstają
i do Twoich drzwi... pukają,
Jeśli nie chcesz... ich się bać,
Musisz im...cukierka dać.
W dniu tak uroczystym, w dniu Twego święta, składa Ci życzenia ten, kto o Tobie pamięta. By życie Twe było kwiatkami usłane, tak piękne i czyste jak letni poranek. By obce Ci były kłopoty i niedole.
Stworzymy symfonię, symfonię miłości,
niech równym rytmem biją nasze serca,
niech biją uczuciem do tego są stworzone,
bo serca samotne to serca chore.
Choć trudno sercu spotkać drugie serce,
to gdy się spotkają stworzą potęgę,
potęgę doskonałą, eksplozję radości,
potęgę dobra, która drzemie w miłości.
Kiedy dzień Twych urodzin nadchodzi,
oddać życzenia mnie się godzi!
Chciej przyjąć w dowód uznania
hołd szacunku i przywiązania.
Aby Ci dowieść, że jestem szczery,
miej na uwadze pierwsze litery.