Nie obiecuję ci wiele...
Bo tyle co prawie nic...
Najwyżej wiosenną zieleń...
I pogodne dni...
Najwyżej uśmiech na twarzy...
I dłoń w potrzebie...
Nie obiecuję ci wiele...
Bo tylko po prostu siebie.
Choć ponuro dziś na dworze,
nasze serca rozgrzać może,
tylko przyjaźń szczera mila.
Lub jak słońce świeci wszędzie,
taka przyjaźń niech w nas będzie..
I niech uśmiech dziś na twarzy,
od poranka Ci się zdarzy.
Kuligiem chciałam do Ciebie jechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami,
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzysz,
w świeżym płateczku życzenia złożę,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków,
będę ci życzyć. Do siego Roku!
Babciu, babciu coś ci dam,
uśmiech w sercu, który mam.
Kolorowe kwiatki trzy, żebyś miała miłe dni.
Narysuję słonko Tobie i życzenia nim ozdobię.
Przyjmij laurkę dziś z kwiatami,
bądź szczęśliwa razem z nami.