Obyś w łóżku był tak mocny
jak zajączek wielkanocny,
żeby była też owocna
Twoja Palma Wielkanocna,
abyś spuszczał się z fajfusa
tak obficie jak w Dyngusa.
Zobacz, przybywam tu z pozdrowieniami,
żeby dziękować za Przyjaźń między nami.
Chociaż czasu ostatnio mam niewiele,
od czego są przecież Przyjaciele?
By zawsze w potrzebie dłoń podali
i na nasze serce zasługiwali.
Duchy, strzygi i upiory,
Dziś harcują, toczą spory.
Kogo to dziś upolują,
Komu figla zaserwują.
Duchów tych się trzeba bać,
Nie wiesz, co się może stać!
Choć się boję odrobinkę,
ślę do Ciebie Walentynkę.
Bo nadzieję cichą mam,
że Ci troszkę szczęścia dam.
W kawiarence, przy deserze,
na kolacji, na spacerze.
O północy i w południe
będzie nam ze sobą cudnie.
Babciu droga, wnuczki Twoje
życzą Ci dziś pomyślności,
już przetrwałaś życia znoje,
teraz pora szczęśliwości.
Ciesz się szczęściem swoich dzieci
i trzeciego pokolenia!
Niech nam długo jeszcze świeci
gwiazda Twojego spojrzenia!
Dać nie mogę nic takiego,
co by Ci wskazało,
jak me serce kocha Babcię,
jak Babcię kochało.
Składam tylko, droga Babciu,
w dzień Twego imienia
u stóp Twoich, z głębi serca,
najszczersze życzenia.
Niechaj radość i pociecha
w Twoim sercu gości,
bądź szczęśliwa i wnuczkowi
nie odmów miłości!