Kiedy zawiodą Cię przyjaciele,
gdy jest ci smutno ciężko i źle,
tylko matka ci zostanie
na chwile dobre i na złe.
Prawdziwa miłość matczyna jak żar gorąca
bardziej jak promienie letniego słońca.
Ona cię wysłucha, nie zdradzi,
do serca swojego przytuli, twój żal i ból utuli,
Poświęci, wymodli, wyprosi łaski dla ciebie.
poświęci ci noce nieprzespane
i swoje matczyne serce o ciebie zatroskane.
Kochaj swą matkę, obdarz ją szacunkiem,
wspieraj w potrzebie i w starości,
niech się cieszy tobą za nim przejdzie do wieczności.
Dniu radości i wesela,
co nam świecisz wśród pogody,
świeć dla mego Przyjaciela,
świeć dla Żony jego młodej
blaskiem szczęścia i radości!
A jak teraz w tej godzinie
niech tak życie całe płynie
w wierze, nadziei i miłości!
Bądź piękny jak bożonarodzeniowe drzewko.
Bądź szczęśliwy jak uszka w barszczu.
Nie trzęś się jak karp w galarecie.
Nie rozsypuj się jak siano pod stołem.
Kurczak skacze już w koszyku
baran ostrzy rogi też,
przyniósł nawet mandarynkę
obudzony ze snu jeż.
Ania maluje pisanki,
przy okazji tłucze dzbanki,
a Co robi mała Kaja?
Ciągle krzyczy! Allejaja!
Dziadziusiu!
Z szacunkiem spoglądam na Ciebie.
Szanuję Twą srebrem tkaną głowę
i chciałbym poprawić się dla Ciebie,
choćby troszeczkę, choćby o połowę!
A może kiedyś byłeś taki sam,
psociłeś także i bury zbierałeś,
może i z Tobą mieli starsi kram
i także z trudem sam się poprawiłeś?
Dzień Twych imienin
to kres moich psot.
Chcę w mych życzeniach
poprawy obietnicę złożyć,
bo nie znajdę w mym życiu
tak dobrych jak Ty istot.
Życzę Ci nadto Dziadziu,
byś mógł lat stu dożyć!
Kochani Państwo Młodzi!
Gdy w węzeł wiążecie się wieczny,
niech i ja dołączę głos mój serdeczny:
niech przyszłe wasze lata
Bóg ożywia tą miłością,
Która życie w rozkosz splata
i w serc związku jest jednością!
Wśród tej nowej życia drogi
Niech dola świeci błoga!
Miłość ludzi, łaska Boga
niech otacza wasze progi.