Z sekundy na sekundę,
z minuty na minute,
z godziny na godzinę,
zmieniaj Swe życie odrobinę.
Dodaj coś nowego,
odejmij trochę złego,
podziel na przyjemne,
pomnóż przez potrzebne.
Wynik prostym jest równaniem
bierz z życia tyle, ile jesteś w stanie!
Zdrowia, szczęścia i rozumu,
na ćwierć wieku wódki, rumu,
żeby ćwiartkę razem dało,
choć to jeszcze jest za mało.
Więc 100 lat życzę Tobie,
bo mi litruś siedzi w głowie.
Piosenkę Nocy Ci zaśpiewam
srebrną od pyłu gwiazd, księżyca
i szeptu, co się polem niesie,
gdy mrok pomiędzy źdźbła przemyca.
Tajemne kształty myśli sennych,
koloryt roześmianych marzeń,
ślady kojących słów i gestów
kuszącą słodycz, miłe twarze.