Duchy, strzygi i upiory,
Dziś harcują, toczą spory.
Kogo to dziś upolują,
Komu figla zaserwują.
Duchów tych się trzeba bać,
Nie wiesz, co się może stać!
Zawiodłem Ciebie. Zawiodłem Nas.
Obiecywałem, że się zmienię.
Obiecywałem, że będzie inaczej.
Obiecywałem, że już na zawsze będziemy razem.
Na zawsze rodziną. Nie dotrzymałem słowa.
Teraz wiem, co znaczyły Twe słowa.
Liczą się czyny, okazywanie uczuć, liczy się rodzina.
Zapomniałem, że jesteś kobietą.
Potrzebujesz komplementów, czułości okazywania miłości.
Zawiodłem Ciebie. Zawiodłem. Wybacz.
Tego wyjątkowego dnia, kiedy obchodzisz swoje Urodziny
śpieszę życzyć Ci wszelkiej pomyślności,
nadziei w sercu, promiennego uśmiechu na ustach,
trafnych zrządzeń losu, wielu niezapomnianych wrażeń,
morza radości, spełnienia marzeń oraz bezkresnej, prawdziwej miłości.
Choć jestem duży i bez swego Taty
bez przerwy wpadałbym w tarapaty.
Kiedy więc przyjdą jakieś kłopoty
od razu Tacie oznajmiam o tym.
A wtedy zaraz łatwiej i prościej uda się
wybrnąć z wszelkich trudności.
Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja życzę, moi mili,
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy.
Może cicho bez hałasu
idąc na spacer gdzieś do lasu,
może w gronie swoich bliskich
jedząc karpia z jednej miski,
może gdzieś tam w ciepłym kraju
czując się jak Adam w raju,
może lepiąc gdzieś bałwana,
jeśli dużo śniegu napada.
Tajemnicą jesteś,
z księgi czarów - zbiegłą,
mgłą zaklętą,
którą nieliczni tylko przejdą.
Kobieto - puchu marny,
a nie do zdobycia.
Kobieto - ile w tym słowie
- piękna, miłości i życia.
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia,
życzę Ci Twych marzeń spełnienia.
Prezentów całą kupę,
i smaczną, świąteczną zupę.
Mnóstwo kasy
i przepysznej kiełbasy.
Zabawy na śniegu do zmroku,
i Szczęśliwego Nowego Roku!