Dziadziu miły, Dziadziu drogi
żyj szczęśliwie i wesoło
nie znaj nigdy doli srogiej,
spokój niech Twe wieńczy czoło.
Niech Twe dzionki słodko płyną
pełne szczęścia i nadziei
żyj z uśmiechem aż dni miną!
Wielu, wielu lat z kolei!
Małą gwiazdkę przed świętami
przyjmij proszę z życzeniami.
Może spełni się marzenie,
białe Boże Narodzenie
lub, gdy przyjdzie Ci ochota,
niech to będzie gwiazdka złota
bo, gdy spada taka z nieba,
wtedy zawsze marzyć trzeba
no, a jeśli tak się zdarzy,
że srebrzysta ci się marzy,
możesz także taką zdobyć
i choinkę nią ozdobić.
Gwiazda, gwiazdce zamrugała
i choinka lśni już cała,
naszych marzeń jest spełnieniem
bo jest piękna jak marzenie.
A pomarzyć czasem trzeba,
każdy pragnie gwiazdki z nieba.
Koło mego uszka przeleciała muszka,
kazała napisać do Twego serduszka.
Więc do stołu siadam i za pióro chwytam,
z Twoim serduszkiem gorąco się witam.
Nie witam się mową, nie witam rękami,
bo mi przeszkadzają góry z dolinami
ale witam Cię ciepłymi pozdrowieniami.
Gdy do wojska przyjechałem, nawet buty tu dostałem.
Dali szczotę i froterę, kubeł miałem i polerę.
Stojąc z boku z nas się śmiali, tak nam starzy w d...e dali.
Byś nam żyła jak najdłużej
zdrowie zawsze niech Ci służy,
szczęście ciągle niech Ci sprzyja,
a co złe niech Cię omija.
Niech Cię błogosławi Bóg
i prowadzi najlepszą z dróg,
gdzie nie spotkasz trosk i bólu.
W czerwcowy wtorek czerwcowy wiatr
z odświętną minął do miasta wpadł.
Wszedł do kwiaciarni przed ósmą tuż
i kupił bukiet z tysiąca róż.
Koło przedszkola przystanął wiatr
i każdej mamie podarował kwiat.
Dystansu do szarej rzeczywistości,
czasu na marzenia,
własnego miejsca na ziemi,
dobrych ludzi dookoła,
kochanych i kochających,
zdrowia i cierpliwości.