Na początek dnia urodzinowego,
wyśle Tobie coś miłego,
promyk słonka na błękicie,
by Ci uprzyjemniał życie,
krople rosy na trawniku,
szczęścia dadzą Ci bez liku.
Śpiew słowika nad Twą głową,
uśmiech, całus dobre słowo,
i życzenia z serca mego
dnia cudnego, wesołego.
Dziś Wigilia - wielki dzień.
Smutki niech odejdą w cień.
Już choinka przystrojona,
w kuchni coś gotuje żona.
Gdzieś dzieciaki się krzątają,
na gwiazdora wyglądają.
Ty wciąż czekasz na prezenty.
Chłopie... jesteś Ty walnięty?
Chyba robisz sobie jaja?
Ciągle wierzysz w Mikołaja?
Psa zaprzęgnij do swych sań,
niech pomyśli żeś nie drań.
Nie bądź facet miękka faja,
jedź udawaj Mikołaja.
Niech rodzinka zapamięta,
jakie były piękne święta.
A na koniec radę mam,
prezent stary zrób se sam.
Gwiazdka na niebie,
księżyc już w pełni,
wypowiedz życzenie,
a ci się spełni.
Śpij smacznie,
z uśmiechem na twarzy,
niech ci się przyśni,
to o czym marzysz.
Ktoś mi powiedział, że kończysz osiemnaście lat.
Niech na kolana padnie dziś cały świat.
Niech Ci ten dzień szczęście przyniesie
i niech los pieniędzmi wypełni Twą kieszeń.
Na Sylwestra dobrze się baw
by nie wyszedł z Ciebie paw,
bo jak wyjdzie to przesrane,
całe ciuchy zarzygane
i nie mieszaj piwa, wódki,
bo zarzygasz sobie butki.