Każdy już czym prędzej bieży,
by dołączyć do pasterzy.
I ja spieszę z życzeniami,
bo nie mogę być tam z wami.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
i niech dobroć wśród Was gości.
I niech Boga wielka moc na Was
spłynie w Świętą Noc!
Mówi zając do baranka
jaka piękna ta pisanka.
Wtem z jajeczka wyszła kurka,
nastroszyła swoje piórka.
Biega, głośno krzyczy,
że wesołych świąt Wam życzy.
Ciepłymi słowami zakończyć ten dzień,
gorącym pragnieniem przywołać Ci sen.
Chcę czuwać nad Tobą przez całą tą noc,
anielskim swym śpiewem przegonić złą moc.
Przecierać Twe czoło a oczka od łez,
gdy przyśni się koszmar przytulę Cię też.
Więc zamknij powieki oczęta swe zmruż,
złego przegonię na wieki a Ty spokojnie zaśniesz znów.
Mamo, mamusiu!
Ty jedna mnie wychowujesz.
Ty jak kochać i szanować pokazujesz.
Ty jesteś moim skarbem i do wszystkiego zamiłowaniem.
Za to wszystko dziękuję Ci Kochanie!