Późny wieczór już nadchodzi
w mojej główce sen się rodzi.
Głowę tulę do poduszki,
odganiam myślami złe duszki,
przykrywam ciało puchową kołderką,
by sen kolejny nie był udręką.
I tak gotowa czekam na spanie,
to samo radzę, Tobie, kochanie.
W dniu Twojego święta
Jest ktoś kto o Tobie pamięta
Pamięta o Tobie i śle Ci życzenia
By spełniły się wszystkie Twoje marzenia
Żyj w szczęściu i radości
A uśmiech niech Ci życie uprości.
Słowa Twoje zawsze koją,
dom Twój moją jest ostoją.
Twe porady sobą chłonę,
miłość składam w Twoje dłonie.
Tak przykładnie przy mnie trwasz,
dajesz wszystko mi co masz.
Ciepłem tulisz jak poduszka,
twa dewiza "dobre słówko"
spokój w Tobie niesłychany,
serca ciepłem rozświetlany.
Twarz natura wygładzona,
czasem wprost nie poruszona.
Słów brakuje Twej osobie
i nikt się nie równa Tobie,
a mi właśnie jest to dane,
mieć tak wyjątkową Mamę!