Dobrze wiedzieliśmy, że nadejdzie kiedyś taki czas,
gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
bo przy Tobie dobrze mi jest, jak w niebie.
Ja kot szaro bury
z kitą zadartą do góry
szybki jak motor honda
zwinny jak anakonda
proszę szanownej fali
o pozostanie w tej pięknej
żółto - niebieskiej sali.
Dzień za dniem się strasznie dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
a serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza.