Do kotleta - dobra seta.
Po pół szklanki - do kaszanki.
Pod golonkę i pieczywko
duża wódka, małe piwko.
Gdzie wędlina i pieczyste,
zawsze miejsce jest dla czystej.
Kto nie trzaśnie pod sałatkę,
ten obraża ojca, matkę.
Jak przełknąłeś, to nalewaj,
żeby schab się nie pogniewał.
Nie zaszkodzi nawet zrazik,
gdy się czystą go odkazi.
Żyj nam Babciu lat ze dwieście,
boś najlepsza w całym mieście.
Gdy za bardzo rozrabiamy,
pod twe skrzydła uciekamy.
Ty nas zawsze wytłumaczysz,
wszystkie błędy nam wybaczysz.
Bądź więc zdrowa uśmiechnięta,
tego życzą Ci wnuczęta.