I w taką mroźną zimę przyleciał do Was bociek,
i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Ciesze się razem z Wami i ja kocham bociany. Gratulacje.
Niemożliwy cud się zdarzył,
bo Pan nie ma granic chwały
i to o czym lud ten marzył,
to wypełnił Bóg wspaniały.
Dziś więc dzieląc się radością,
życzę Wam spełnienia marzeń
żyjcie szczęściem i miłością,
niech nie będzie już złych zdarzeń.
Chodzi misio zamyślony,
wypatruje Twojej strony,
ja z pomocą mu przychodzę
i z nim na Twe strony wchodzę,
by powitać Cię serdecznie
i uśmiechnąć się koniecznie.
W dniu Twojego święta mamo jedyna,
życzenia zdrowia przyjmij od syna.
Za Twe trudy za życie samo,
za moje zdrowie dzięki Ci mamo.
Niech Twoje życie w spokoju płynie,
a to, co gorsze niech Cię ominie.
Niech się spełniają wszystkie marzenia,
takie są Twego syna życzenia.
Ten liścik z całusem dziś do Ciebie leci,
humor Ci poprawi, a sercu żar roznieci.
Pomyśl dzisiaj o mnie tak słodko i miło,
żeby w środku zimy cieplej się zrobiło.
Sześć tygodni - okres krótki, a ja tyle już bez wódki.
Tyle czasu mnie szkolili, do przysięgi sposobili.
Więc przyjeżdżaj autobusem z rozpuszczonym spirytusem,
lub z królewską beczką piwa, bo mi cyfra łeb rozrywa.
Dziś zakochani święto swoje mają,
dzisiaj moc życzeń sobie składają.
Ja też chciałbym życzyć Ci,
byś zapomniała co to łzy.
By każdy dzionek życia Twego
był lepszy od dnia poprzedniego.
By szczęścia Cię nie opuściło,
i by nic Cię w życiu nie zmartwiło.