To małe serduszko, w głąb którego patrzysz
jest tak gorące jak uśmiech na Twej Twarzy,
niech i ta Walentynka będzie tak promienna
i niech Ci przypomni, że ktoś o Tobie pamięta.
Głosy podkłada
Wiele wciąż gada
I choć wiekiem mnie przewyższa
Nie jest to sprawa najwyższa
I gdy coś gnębi mnie On mówi: Nie martw się! Damy radę!
Uśmiech wtedy pojawia się
I już nic nie zasmuci mnie
Potrzebny każdemu taki ktoś
Jak opisany tu Gość...
W Nowym roku życzę tego,
byś nie zapomniał starego.
Byś pamiętał dobre chwile,
i sylwestra spędził mile.
Szalonej zabawy do samego rana,
mało procentowego szampana,
byś do domu trzeźwy wrócił!
Gdzieś po drodze nie przewrócił.
To już wszystkie me życzenia
a więc życzę powodzenia!
Gdy zgasną złote zorze
mrok skryje ludzkie gniazda,
raz w roku o jednej porze
przedziwna wschodzi gwiazda.
A kiedy blask jej padnie,
wszystkich ból zanika,
chociażby w sercu na dnie,
był smutek nie wiem jaki.
Dzień urodzin jest wspaniały,
wokół bliscy przyjaciele,
torcik z kremem doskonały
i serdecznych życzeń wiele.
Ta przepiękna atmosfera zawsze sprawia,
że ten dzień bardzo wzrusza,
dech zapiera i odsuwa smutki w cień.
Stoję tu przy Was tak pełna radości,
bo widzę tutaj tylu zacnych gości.
Są tutaj starzy i młodzi, którzy tu przybyli,
by Was Państwo Młodzi dziś błogosławili.
Ostatni to dzień panieństwa Waszego.
W dalszym życiu nie będzie takiego.
Goście się zeszli, muzyka zagrała,
a w Waszych sercach miłość pozostała.
Ale rozważcie to swoje życie,
Wy przecież dzisiaj do pewnego celu dążycie.
Bo teraz często się zdarza,
że przystępują do ołtarza.
A za parę lat mąż idzie w dalekie strony
i nie che uściskać dłoni swojej żony.
Bo za kawalera każdy się maskuje,
a po ślubie swoje pokazuje.
Pamiętaj Panie Młody byś był mężem wzorowym,
byś się nie znalazł w Sądzie Rozwodowym.
Ale i Ty Pani Młoda, abyś pamiętała,
żebyś Pana Młodego szanowała,
bo on Cię kocha i bardzo szanuje,
ale i od ciebie tego oczekuje.
Pamiętaj Panie Młody, żebyś jej nie bijał,
boś jej nie kołysał ani nie przewijał.
Złóżcie ten bukiet swojej młodości,
byście dożyli późnej starości.
Byście się naprawdę szczerze kochali
i swym małżeństwem nie zadręczali.
Byście się dzieci doczekali
i po bożemu je wychowali.
Teraz Państwo Młodzi klęknijcie na kolana
i poproście rodziców o błogosławieństwo.
A ja Wam życzę szczęścia i zdrowia,
a od złego niech was Pan Bóg zachowa!