Kiedy wspomnisz te młode chwile,
które odeszły w mroczną dal,
a które dały ci szczęścia tyle,
uczujesz w sercu cichy żal,
Zatęsknisz wtedy do tej przeszłości,
w której ci jaśniał cały świat,
bo zapamiętaj, że czas młodości,
to najpiękniejszy życia czas.
Jakie to szczęście, że mam Ciebie, Mamo,
że Twój uśmiech wita mnie co rano,
że tyle starań, tyle przypomnień
i czułej troski masz na co dzień dla mnie.
Dziadku, dziadku czy to Ty?
Coś na Twojej głowie lśni.
To korona!
Słowo daje przecież znam korony z bajek!
Czy to fotel?
Ależ skąd!
To nie fotel tylko tron.
Dziadku, dziadku jesteś królem!
Pytasz, co to za zagadka.
To po prostu święto dziadka!
Chce rozpalić Twe serducho, by moc szeptać Ci na ucho:
Jak dziś tęsknie, jak dziś płacze, gdy dla Ciebie nic nie znaczę.
Chce byś sobie pomyślała, że ktoś pragnie Twego ciała.
Moja Mała Sikoreczko rozgrzej dla mnie swe łóżeczko,
wpuść mnie proszę pod swój kocyk to zatęsknisz po tej nocy.
Dziś początek nowej drogi, którą razem iść będziecie.
Od Was tylko to zależy, czy usłana będzie kwieciem.
Dzień jedyny, dzień szczególny, miłością, szczęściem przybrany.
Każdy dalszy będzie wspólny i na zawsze pamiętany.