W dniu Waszego Ślubu przyjmijcie życzenia.
Niech Wam Bóg kłopoty w wielką radość zmienia.
Niech Was poprowadzi, ścieżki Wam prostuje,
Da chleb w obfitości, dziećmi obdaruje.
Przepraszam za błędy moje,
za cierpiące serce Twoje,
za łzy i za chwile złości,
za brak szczęścia i radości.
Bo ja chciałem Cię całować,
w mych ramionach obejmować,
więc choć dzień za dniem ucieka,
proszę Cię, Kochana, czekaj!
Ludzie czasami całe lata
szukają się bezmiernie,
aż Bóg uczuciem dłonie splata
i razem idą wiernie.
Dla Was dziś taki dzień nastaje
początek wspólnej drogi,
więc niech Wam ona będzie majem,
los niech ucieka srogi.
Już 40-sty bije roczek,
do starości pierwszy kroczek.
Lecz nie przejmuj się tym wcale
i wyskakuj wciąż na bale.
Dużo dobrych lat przed tobą,
choć te młode masz za sobą.
W twe kolejne urodziny,
przyjmij życzenia ode mnie mój miły.
Korzystaj z życia ile wlezie,
szalej na maksa na każdej imprezie,
podbijaj serca facetów nadzianych,
tych zwariowanych i tych kochanych.
Życzę Ci dużo zdrówka oczywiście,
żebyś czuła się po prostu fantastycznie.
Nie zmieniaj się w ogóle,
inaczej napadną mnie serca bóle,
bo jesteś laska niesamowita,
aurą przebojowości okryta.
Więc staruszko pozostań sobą
i dalej bądź pięknej (miejscowość) ozdobą.
Najlepsze życzonka,
wielkiego w życiu słonka,
smutków małych jak biedronka,
szczęścia dużego jak smok,
pomyślności na kolejny życia rok,
i miłości, bo ona dostarczy Ci radości.