Czwartek tłusty... Dniem rozpusty,
każdy zajada pączek tłusty.
Czy to jeden czy to dwa,
a czasem ile się da.
Ja Ci życzę dziś smacznego,
zjedz pączka chociażby jednego.
A do pączka smaczna kawa,
to dopiero jest zabawa!
Wszelkie diety dziś na boku,
Tłusty Czwartek jest raz w roku!
Święta, święty czas tuż tuż
wcinaj jajka ale już.
Kiedy zając Cię zaś wzruszy,
daj mu marchew, podrap uszy.
A gdy jajko będzie puste,
daj mu kopa wprost w kapustę.
Niech nie myśli, że jest cwany,
za to Ty miej rok udany.
Ile Tusk naobiecywał,
ile Ziobro podsłuchiwał,
ile mebli Saba zjadła,
ile Kalisz nosi sadła
ile Olek wódki chlał,
ile Łyżwa kobiet miał,
ile lektur Roman skreślił,
ile myśmy z nimi przeszli,
ile Lepper ma wyroków,
tyle szczęścia w Nowym roku!
Każdy już czym prędzej bieży,
by dołączyć do pasterzy.
I ja spieszę z życzeniami,
bo nie mogę być tam z wami.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
i niech dobroć wśród Was gości.
I niech Boga wielka moc
na Was spłynie w Świętą Noc.
Już niedługo, za dni niewiele,
będzie Sylwester i Nowy Rok.
Znów spotkają się przyjaciele,
by spędzić z sobą magiczną noc.
Szampan popłynie strumieniami,
rozbłysną fajerwerki na niebie,
wszyscy pospieszą z życzeniami,
dla mnie, dla niego, dla Ciebie.
Kuligiem chciałam do Ciebie jechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami,
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzysz,
w świeżym płateczku życzenia złożę,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków,
będę ci życzyć. Do siego Roku!