Nie mam daru do pisania,
a tym bardziej do składania
życzeń miłych i serdecznych,
a do tego pożytecznych,
tak więc teraz tutaj stąd
życzę Wam Wesołych Świąt.
Ktoś rozlał wódkę i cole,
wszyscy tańczą już na stole,
ręce aż pod niebo lecą,
jest już rok 2014.
Przeto śpieszę już do Ciebie
z życzeniami, by jak w niebie
w Nowym Roku Ci się żyło,
a szczęście przy Tobie było.
Z okazji Świąt Narodzenia Bożego życzę Ci wszystkiego najlepszego. Spełnienia najskrytszych marzeń, samych radosnych w swym życiu zdarzeń. Mnóstwo podarków pod choinkę i zawsze uśmiechniętą minkę. A w Nowym Roku kochającą osobę przy swoim boku.
Kiedy Nowy Rok nadchodzi kieliszeczek nie zaszkodzi,
kufel piwa to za mało, litr szampana by się zdało.
Trzeba opić wszystkie troski by następny ROK był BOSKI.
Szczęście nadaje sens życiu,
to magia w Twym sercu zaklęta...:)
Nie pozwól mu zostać w ukryciu,
podaruj je bliskim na Święta..
Zdrowych, prawdziwie rodzinnych
Świąt Bożego Narodzenia,
opromienionych blaskiem Betlejemskiej Gwiazdy
i szczęśliwego Nowego 2018 :)
Rozhulały się wielkim gestem
wielkanocne dzwony
głosząc chwałę Pana
w cztery świata strony.
Spiżowy głos dzwonów
z sygnaturki drganiem
przebił chmury i przysiadł
przy złoconej bramie.
Święty strażnik, staruszek,
już trochę głuchawy,
pootwierał szeroko wrota
owej bramy - by lepiej słyszeć
granie z ziemskiego padołu.
I tak się zasłuchał
i tak się rozbawił
ręce kibić objęły
podparł się bokami,
przytupnął nieśmiało
(rzecz to oczywista)
wigor tempo przyspieszył
i już tańczy twista.
A tu tłumy turystów
do raju zdążają:
dobrzy - idą w pokorze,
czerwoni się pchają.
Chyłkiem, milczkiem jak diabły
w obcisłym kubraku
dołem się przemieszczają,
z głowa gdzieś pod pachą.
Cel już coraz bliżej,
złoto bramy nęci,
jeszcze parę ślizgów
i znów będą pierwsi.
Wtem głos z głębi ogrodu
wykrzyknął donośnie:
"- Piotrze! Oprzytomnij
i pomyśl przez chwilę!
Jak włażą komuchy
pójdziesz na zasiłek!"
Święty stanął i patrzy
- ze zmęczenia ziewa:
"- Psubraty podstępne!
Wy chcecie do nieba?
A gdzie dobre uczynki?
Gdzie serca skruszone?
Nic z tego nie będzie
ruszać w druga stronę!"
Ceber pełen wody
z deszczówki obłoku
wylał na gadzinę
co się pchała z boku.
W taki oto sposób
zwyczaj jest nadany:
w drugi dzień świąteczny
- poniedziałek lany.
Kiedy Wielka Noc nastanie
życzę Wam na Zmartwychwstanie
dużo szczęścia i radości,
która niechaj zawsze w Waszym sercu gości
i niechaj wszystkie żale zagłuszy.
Niech zające i barany
podsłuchają Twoje plany!
Porzuć wszystkie Twe rozterki,
bo to czas wielkiej wyżerki!
Niech to będzie czas uroczy
jajecznej Wielkanocy.
Wesołego jajka!
Oj, to nie ta bajka!
Przepraszam, pomyłka miała być choinka!
Więc,
życzę karpia smacznego,
Mikołaja bogatego,
szczęścia i radości,
prawdziwej miłości
i uśmiechu od ucha do ucha.